16 mar 2009

Kandydaci na kandydatów.

W ciągu ostatniego tygodnia przybyło nam dwóch kandydatów na kandydatów w widowisku "Bitwa Warszawska 2", czyli do startu w wyborach na prezydenta Warszawy w roku 2010.

Najpierw Wojciech Olejniczak:

tvp.info: Wojciech Olejniczak chce być prezydentem Warszawy.

Gazeta Wyborcza: Olejniczaka sen o Warszawie.

Wszystko to na podstawie anonimowych wypowiedzi polityków SLD. Prawdopodobnie nie chodzi o nic więcej niż zrobienie z Olejniczaka polityka bardziej "warszawskiego" przed jego startem w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Plus żeby media lokalne zwracały większą uwagę na słowa byłego przewodniczącego SLD.

Sprytne, ale jednym zdaniem: Wojtek, nie szalej z tą prezydenturą.

Kolejna kandydatka na kandydatkę to podobno Małgorzata Kidawa-Błońska. Ta sugestia pojawiła się w artykule o szefowej warszawskiej Platofrmy. Cytat:
(...) Pisowcy lubią dywagować, czy obecna pani prezydent jest w niełaskach u Tuska. Potwierdzają to niektórzy platformersi. – Jeśli Tusk i jego dwór obawiają się czasem Gowina, to HGW o wiele bardziej. Bo ona ma ogromne ambicje – mówią. – Dlatego być może rozważają Kidawę-Błońską jako kandydatkę „na wszelki wypadek” i dlatego dziś wysuwają ją na pierwszy front.
Źródło: Igor Janke, Piękna w świecie bestii, Rzeczpospolita, link do strony.

Pani Poseł zaprzecza, czym psuje zabawę tym życzliwym z Platformy, którzy "dbają" o dobry nastrój Hanny Gronkiewicz Waltz opowiadając mediom takie historie.

Jeżeli w poprzednim tygodniu pojawił się kandydat na kandydata (na poważnie) to najwyżej rezerwowy kandydat na kandydata. Chodzi oczywiście o radną Katarzynę Munio. Na wypadek gdyby nie chciał startować Paweł Piskorski, lub gdyby jego słupki w sondażach nie szły w odpowiednią stronę.

14 mar 2009

Caryca królową polskiej polityki.

Oj trzeba będzie sprowadzić repliki insygniów koronacyjnych i imprezę dla Pani Prezydent na Zamku Królewskim urządzić.

Naród (reprezentowany przez 500 respondentów) w odróżnieniu od nielicznych niewdzięczników takich jak ja, uwielbia Hannę Gronkiewicz Waltz:

Rzeczpospolita i "Ceni ją prawie co drugi Polak": Królowe polskiej polityki.

TVN24 z oczywiście najlepszym tytułem: Gronkiewicz-Waltz - królowa polskiej polityki.

W tym tygodniu było też kilka innych rankingów, w których wystąpiła Pani Prezydent:

Trzecie miejsce w rankingu najbardziej wpływowych kobiet w Polsce magazynu ekonomicznego "Home&Market".

Czwarte miejsce w rankingu Złote Obcasy Pulsu Biznesu (głosowanie internetowe).

Drugie miejsce w rankingu najbardziej wpływowych kobiet w polskiej polityce tygodnika Wprost (wybierali premierzy, politycy, socjolodzy i politolodzy).

13 mar 2009

Gdy kot jest w Cannes..., czyli transfer sezonu.

Telewizyjny Kurier Warszawski:


TVN Warszawa: Platforma straci radną. Katarzyna Munio odchodzi do Demokratów.

Katarzyna Munio: Radna, która odważyła się głosować przeciwko zwiększeniu budżetu na modernizację stadionu Legii pomimo dyscypliny i ewentualnych konsekwencji, nikt za przynależność w Platformie nie załatwił jej pracy w mazowieckim samorządzie (Stołeczna: Rządząca koalicja na posadach u swoich liderów), wyróżniała się z tłumu anonimowych koleżanek i kolegów z klubu radnych PO głosujących jak sobie życzy Marcin Kierwiński i ma dobre rozeznanie w sprawach warszawskiego sportu (im bliżej Euro tym ważniejsza jest znajomość zagadnień związanych z przygotowaniami do tej imprezy).

A do tego "pływa na desce surfingowej" i wysyła warszawiakom przepis na świąteczne pierniczki. :)

Dla SD świetny transfer.

Będzie w Radzie Warszawy ciekawie. Zapewne już w czwartek, kiedy urzędnicy przedstawią informację o analizie finansowej dotyczącej nowego stadionu Legii, którą Ratusz ukrył przed radnymi.

Za tydzień na sesji Rady Warszawy.

Z serii "o czym na Radzie Warszawy radni będę debatować".

W przyszły czwartek na sesji Rady Warszawy:

Proponowany porządek dokończenia L sesji Rady m.st. Warszawy

Proponowany porządek obrad LI sesji Rady m.st. Warszawy

Punkty, które postaram się zrelacjonować:

Najpierw w ramach dokończenia poprzedniej sesji:
"Informacja Prezydenta m.st. Warszawy na temat wyników kontroli NIK w sprawie zatrudniania pracowników w Urzędzie m.st. Warszawy (konkursy) oraz procedur stosowania tzw. awansu wewnętrznego w Urzędzie m.st. Warszawy."
Nie mam już złudzeń, że od przedstawicieli Ratusza dowiem się czegoś więcej niż "nie było ustawianych konkursów". Szczególnie, że do przedstawienia informacji wyznaczony był Sekretarz Miasta Jarosław Maćkowiak, który rok temu w tym temacie wprowadził w błąd radnych podając nieprawdziwe informacje. Więcej w notkach Sekretarz nie wielbłąd i Jak Sekretarz Miasta oszczędnie gospodarował prawdą.

Ale posłuchać dyskusji zawsze warto.

Na koniec sesji LI dwa punkty będące reakcją na ostatnie wydarzenia:
Projekt uchwały Rady m.st. Warszawy w sprawie powołania doraźnej Komisji Rady m.st. Warszawy ds. wyjaśnienia okoliczności zawarcia i realizacji umowy dotyczącej budowy hali widowiskowo-sportowej Ursynowskiego Centrum Sportu i Rekreacji oraz okoliczności dochodzenia roszczeń związanych z tą umową.
Zapowiada się ciekawa dyskusja.

I jeszcze:
Informacja Prezydenta m.st. Warszawy na temat wyników analizy finansowej kosztów i przychodów nowego stadionu piłkarskiego przy ul. Łazienkowskiej 3
To efekt artykułu Gazety Stołecznej Legia zarobi pół miliarda na stadionie, czyli o analizie, którą Ratusz schował przed radnymi. "Bo to był dokument wewnętrzny" jak powiedział wiceprezydent Jakubiak.

W porządku obrad nie ma punktu dotyczącego przeniesienia szkół z Hożej, choć nie wykluczałbym, że się pojawi. Na ostatniej sesji został odesłany ponownie do komisji, gdyż radni chcieli zaczekać na opnie Rady Dzielnicy Śródmieście.

Taka opinia powinna być w środę, ponieważ na ten dzień zwołano sesję a w porządku obrad jest punkt:
"Projekt stanowiska Rady Dzielnicy Śródmieście w sprawie przeniesienia od 1 września 2010 r. IX Liceum Ogólnokształcącego im. Klementyny Hoffmanowej w Warszawie przy ul. Emilii Plater 29 i Gimnazjum Nr 43 w Warszawie przy ul.Emilii Plater 31 do budynku przy ul. Hożej 88."
Nie żeby to miało jakieś znaczenie: notka Zgoda Rady Warszawy nie jest Ratuszowi potrzebna.

11 mar 2009

Dwa lata koalicji PO-Lewica.

Świadomi niepowtarzalnej szansy jaką daje Warszawie możliwość wykorzystania środków Unii Europejskiej, pamiętni okresu stagnacji inwestycyjno - gospodarczo - kulturowej Stolicy w okresie ubiegłej kadencji samorządu, solidaryzujący się z oczekiwaniami mieszkańców oraz czerpiący z Ich mądrości a także zasobów energii, zamierzamy rozwiązać najbardziej oczekiwane problemy oraz potrzeby Warszawiaków, zaktywizować potencjał Metropolii, otworzyć Miasto ku Europie, prowadzić partnerską współpracę z Mazowszem, zrealizować program rozwoju poprzez konkretne cele.
Źródło: Wstęp do porozumienia programowego PO-LiD.

Dwa lata temu (12 marca) podpisano "Porozumienie Programowe Radnych m.st. Warszawy reprezentujących Platformę Obywatelską oraz Lewicę i Demokratów":



Po dwóch latach Panowie z lewej strony już razem nie współpracują, Pan w środku już nie jest przewodniczącym klubu PO, ale za to Pani Prezydent trzyma się mocno.

Całość porozumienia programowego znajduje się w notce Porozumienie programowe PO – SLD, lub na stronach SdPLu.

Są w tym porozumieniu rzeczy, które zrealizowano:

"Dokończenie w tej kadencji budowy I linii metra", "powierzenie ZDM wyłącznie remontów, modernizacji ulic oraz naprawy chodników" (rozbicie na ZMID i ZDM), "Modernizacja i rozbudowa stadionu Legii" (w trakcie), "Uchwalenie Statutu m. st. Warszawy", "Rewitalizacja Krakowskiego Przedmieścia", "Rozwój Uniwersytetów III Wieku" i pewnie jeszcze kilka innych.

Oraz dużo takich inwestycji, o których konkretnych planach realizacji przez dwa lata mało kto słyszał:

"Budowa Basenu Olimpijskiego", "Powołanie Warszawskiego Instytutu Europejskiego", "rozpoczęcie prac związanych z budową III linii metra", "Budowa nowoczesnej sali Widowiskowo – Koncertowej", "Budowa w systemie PPP dużego, nowoczesnego kompleksu AquaCity", "Budowa w oparciu o PPP miasteczka rozrywki", "Pomoc przy budowie tzw. Polskiej Hali Targowej", "Budowa centrum wystawienniczo – targowego", "Budowa nowego tunelu na wysokości Arkad Kubickiego" (to jeden z pomysłów powracających, ale bez konkretów), "Budowa śluzy wodnej dla ożywienia basenów Portu Praskiego", "Budowa wielofunkcyjnego Centrum Kongresowego", "Budowa Centrum Logistycznego", "Zbudowanie nowych tras tramwajowych do Wilanowa oraz Tarchomina" (wypadły z planów, które obejmowałyby kadencję), "Utworzenie Instytutu im. Stefana Starzyńskiego" (instytut o takiej samej nazwie już istniał).

Każdy może zajrzeć do porozumienia i samemu ocenić stopień jego realizacji. Zachęcam.

"Olbrzymi sukces Pani Prezydent".

W tytule cytat z Marcina Ochmańskiego (z-ca rzecznika prasowego Ratusza):

TVN Warszawa: Unia da 340 mln na Most Północny.

10 mar 2009

Dyrektor poszukujący.

Pani Prezydent od dzisiaj do końca tygodnia na targach inwestycyjnych w Cannes, więc z braku innych atrakcji pozostaje niezastąpiony BIP.

Radna Katarzyna Munio z PO po raz kolejny wkłada kij w ratuszowe mrowisko. Jak nic Platforma będzie musiała wreszcie zrobić z nią porządek. Najlepiej wystawić w wyborach do europarlamentu, a jak Panią Radną warszawiacy wybiorą, to urzędnicy od sportu będą mieli święty spokój.

Tym razem Pani Radna pyta o Wiesława Wilczyńskiego, dyrektora biura sportu. Z interpelacji:
Czy prawdą jest, iż dyr. W. Wilczyński po nieudanych staraniach zostania w ubiegłym roku prezesem Totalizatora Sportowego, PZLA, obecnie stara o stanowisko prezesa Orange Ekstraklasy i zabiega o poparcie swojej kandydatury u prezesów klubów piłkarskich: Legia i Polonia, dla których m.st. Warszawa jest inwestorem strategicznym?
Źródło: Dokument pdf.

Ciekawe.

O tym, że Wiesław Wilczyński złożył aplikację na stanowisko na prezesa zarządu Totalizatora Sportowego pisał Puls Biznesu. Start w wyborach na prezesa Polskiego Związku Lekkiej Atletyki to też żadna tajemnica (styczeń 2009, 18 głosów na 101 delegatów, źródło).

Ale gdyby się okazało, że Pan Dyrektor po raz kolejny szuka pracy poza Ratuszem, to może warto zapewnić mu odpowiednią ilość czasu na te poszukiwania. I kulturalnie podziękować za dwa lata pracy w Ratuszu pokazując drzwi.

PS Gdy w 2005 Andrzej Rusko zostawał prezesem zarządu Ekstraklasy S.A to jednym z jego kontrkandydatów był Wiesław Wilczyński.

Barometr bezczelności.

Tydzień temu pisałem o przetargu na realizację regularnego badania opinii społecznej "Barometr Warszawski" w roku 2009 (Barometr warszawski w roku 2009), oraz o braku możliwości uzyskania informacji, czy wyniki badań mogą być dostępne dla mieszkańców.

Na początku lutego radny Jarosław Krajewski złożył zapytanie o koszty badań, wyniki z drugiego półrocza 2008 oraz możliwość udostępnienia wyników Barometru radnym Rady Warszawy.

Zapytanie wydaje się być jasne i zrozumiałe:
Chciałbym zyskać szczegółowe informacje na temat Barometru Warszawskiego. Zwracam się z uprzejmą prośbą o informacje ile kosztuje jego przygotowanie oraz kto w tym momencie realizuje Barometr Warszawski na zlecenie Urzędu Miasta?

Mam także prośbę o przedstawienie wyników tych badań społecznych z okresu lipiec - grudzień 2008 r. Czy byłaby możliwość, żeby radni Warszawy regularnie otrzymywali wyniki Barometru Warszawskiego?
Źródło: Dokument pdf.

I po miesiąc Ratusz odpowiedział pismem Jarosława Maćkowiaka, sekretarza m.st. Warszawy:
w odpowiedzi na Pana zapytanie dotyczące Barometru Warszawskiego uprzejmie informuję, iż w chwili obecnej Centrum Komunikacji Społecznej wraz z Biurem Zamówień Publicznych ogłosiło przetarg na wybór wykonawcy ww. badania w 2009 roku. Informacja dotycząca wykonawcy oraz kosztu badania będzie znana dopiero po rozstrzygnięciu przetargu.
Źródło: Dokument pdf.

Żadnych załączników.

Urocza bezczelność. Zignorować dwie trzecie zapytania i niech radny składa zapytanie raz jeszcze. A może mu się znudzi i będzie spokój.

9 mar 2009

Zgoda Rady Warszawy nie jest Ratuszowi potrzebna.

O przeniesieniu liceum Hoffmanowej i szkół z ulicy Hożej 88.

Na ostatniej sesji pod koniec lutego Rada Warszawy nie podjęła decyzji o przeniesieniu szkół z ulicy Hożej 88 do budynku przy ulicy Szczęśliwickiej. Projekt odesłano do komisji w oczekiwaniu na stanowisko radnych Śródmieścia. Czy to oznacza, że zdanie radnych może mieć znaczenie (jak naiwnie sądziłem jeszcze kilka dni temu)?

Oczywiście, że nie.

Ratusz działa zgodnie z wcześniej przyjętym harmonogramem a zgoda radnych Śródmieścia i Rady Warszawy nie jest mu do szczęścia potrzebna.

Na początku marca (według księgi zamówień publicznych), czyli już po głosowaniu podpisano umowę na wykonanie dokumentacji projektowej na modernizację budynku Zespołu Szkół Zawodowych i Licealnych nr 1 przy ul. Hożej 88. Koszt dla budżetu to ponad 713 tysięcy złotych.

Żeby nie było wątpliwości program funkcjonalno - użytkowy będący załącznikiem do SIWZu zatytułowano "Program funkcjonalno-użytkowy przystosowania budynku zespołu szkół samochodowych i licealnych przy ul. Hożej 88 dla dwóch obiektów szkolnych liceum i gimnazjum". Ciekawe czy przedyskutowany z przyszłymi lokatorami budynku przy Hożej 88.

Informacja o udzieleniu zamówienia.

Dokumenty związane z przetargiem.

Jeszcze nigdy tak wielu (60 radnych RW i 25 w radzie Śródmieścia), nie znaczyło tak niewiele.

7 mar 2009

Dostaniemy, bo jesteśmy, czyli optymizm przede wszystkim.

Urzędniczy optymizm nigdy nie był bardziej w cenie, niż przy komentarzach na temat starań Warszawy o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury w roku 2016.

Materiał z Kuriera Warszawskiego:


Komentarz w tle: "Bez przemyślenia 3.5 miliona złotych".

Być może wcale nie chodzi o to, żeby wydać pieniądze z sensem, tylko o to, żeby je wydać. Urzędnik dostał w budżecie 3.5 miliona złotych i nie spocznie póki nie znajdzie chętnych na ostatnią złotówkę.

Bo inaczej przyjdzie szef urzędnika i powie: "Ty zły urzędniku, nie wykonałeś planu wydatków, następnym razem już nie dostaniesz takiego budżetu. I teraz się dobrze zastanów, co my wtedy zrobimy i jak udowodnimy, że jesteśmy ważnymi i niezbędnymi urzędnikami."

Więcej w temacie ESK2016 w poniedziałkowym artykule dziennika Polska: Ratusz nie spieszy się z promocją Warszawy.